Prawo przedsiębiorców to krok w dobrym kierunku, ale dalsza deregulacja jest bardzo potrzebna

– Prawo przedsiębiorców jest zarazem gwarancją dla przedsiębiorców i dyrektywą działania dla urzędników. Powstały realne narzędzia prawne oraz wzorce, według których administracja będzie kontrolowana – ocenił Wiceminister Przedsiębiorczości i Technologii Mariusz Haładyj, gość seminarium „Sieci Monitoringu Prawa – analiza ustaw z pakietu Konstytucji biznesu”, które odbyło się 21 lutego 2018 r. w siedzibie Pracodawców RP.

Pracodawcy RP przygotowali raport Sieci Monitoringu Prawa, który obejmuje projekty 11 aktów prawnych o szczególnym znaczeniu dla funkcjonowania przedsiębiorców i sytuacji na rynku pracy, które były procedowane w ostatnim kwartale (październik - grudzień) 2017 r.  Raport jest dostępny tutaj.

Wśród projektowanych zmian w obszarze prawa pracy szczególną uwagę należy zwrócić na rozszerzenie prawa koalicji związkowej na osoby niebędące pracownikami, a także skrócenie z 50 do 10 lat obowiązku aktywizacji akt osobowych i wprowadzenie możliwości ich prowadzenia w formie elektronicznej.

Regulacje dotyczące związków zawodowych doprowadzą niestety do wzrostu kosztów po stronie pracodawców (poprzez m.in. obowiązek zapewnienia warunków lokalowo-technicznych nowym organizacjom związkowym), a także utrudnią prowadzenie dialogu w firmach.

Rozwiązania w zakresie archiwizacji akt pracowniczych należy natomiast uznać za korzystne dla przedsiębiorców, ponieważ ograniczą one koszty związane z prowadzeniem i archiwizowaniem dokumentacji.

W obszarze prawa gospodarczego przedsiębiorcy powinni mieć na uwadze znaczące utrudnienia, jakie mogą wyniknąć z uchwalenia ustawy o jawności życia publicznego. Regulacje będą dotyczyć firm z udziałem Skarbu Państwa lub samorządu w wysokości minimum 20 procent – to bardzo niski próg. Ponadto ustawa wprowadza do porządku prawnego pojęcie sygnalisty. Niestety pojęcie to jest zdefiniowane szczątkowo i nie do końca zgodnie z powszechnym przekonaniem o tym, kim jest sygnalista. Kolejnym potencjalnie ryzykownym projektowanym rozwiązaniem jest zobowiązanie średnich i dużych przedsiębiorców do przygotowania polityki antykorupcyjnej, pod bardzo daleko idąca, podwójną sankcją (kara finansowa w wysokości nawet 10 mln zł oraz 5-letnie wykluczenie z zamówień publicznych). Martwić może również to, że obowiązki przedsiębiorców w dziedzinie polityki antykorupcyjnej są sformułowane w projekcie w bardzo ogólny i nieprecyzyjny sposób, co może prowadzić do uznaniowego stosowania przepisów. Wątpliwości budzi także tryb prowadzenia konsultacji społecznych projektu. Dobrym rozwiązaniem byłoby wstrzymanie prac nad projektem i powrót do refleksji na temat jego istoty i celowości.

Szczególne znaczenie dla warunków prowadzenia biznesu ma oczywiście Konstytucja Biznesu, a zwłaszcza zawarte w niej Prawo przedsiębiorców.

– Prawo przedsiębiorców nie ma na celu zastąpienia „jeden do jednego”  ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Dzisiaj obszar działalności gospodarczej nie ma systemowej ustawy dziedzinowej, wykładającej zasady ogólne – taką ustawą ma być Prawo przedsiębiorców – zadeklarował Wiceminister Przedsiębiorczości i Technologii Mariusz Haładyj. –  Prawo przedsiębiorców opiera się na trzech filarach: klauzuli pewności prawa, zasadach tworzenia prawa gospodarczego oraz instytucji rzecznika MŚP – dodał.

– Jako pracodawcy powinniśmy wystąpić z inicjatywą, żeby Konstytucji dla Biznesu nadać rolę przewodnią i zobowiązać ministerstwa do zapewnienia zgodności z nią wszelkich propozycji nowych przepisów dotyczących działalności gospodarczej – ocenił Wiceprezydent Pracodawców RP Marek Kowalski.

Wiceminister Haładyj omówił również inne inicjatywy legislacyjne, które wywarły pozytywny wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorców: mechanizm oceny ryzyka, który pozwala na skoncentrowanie działań kontrolnych ZUS na podmiotach, w wypadku których występuje uzasadnione podejrzenie wystąpienia nieprawidłowości, oraz zmiany w Prawie Zamówień Publicznych.

–  W poprzednich latach ZUS kontrolował ok. 80 tys. przedsiębiorców rocznie. Według danych za I-III kwartał 2017 r., dzięki analizie ryzyka przeprowadzono tylko 45 tys. kontroli – zauważył.

– Między innymi dzięki rozmowom w Doraźnym Zespole ds. Zamówień Publicznych Rady Dialogu Społecznego – z udziałem przedstawicieli Pracodawców RP – wyeliminowaliśmy dyktat kryterium ceny w zamówieniach publicznych oraz utrudniliśmy działanie „firm-teczek”, które wygrywają przetargi mimo, że nie mają realnych możliwości sprawnej realizacji zamówienia –
podkreślił Haładyj.

Wiceminister zadeklarował również, że resort przedsiębiorczości i technologii chce poznać zdanie przedsiębiorców na temat przyczyn zatorów płatniczych, by na tej podstawie przygotować akt legislacyjny, który wejdzie w skład kolejnego pakietu deregulacyjnego.

– Dalsza deregulacja jest bardzo potrzebna, bo otoczenie prawne biznesu jest kluczowe dla warunków prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce – a zwłaszcza dla inwestycji – podsumował Dyrektor Centrum Monitoringu Legislacji Pracodawców RP Arkadiusz Pączka.


Seminarium sfinansowano ze środków Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój na lata 2014-2020 z projektu „Sieć monitoring prawa Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej”