Gospodarka, siła, wizja
Zaufało nam 19 000 firm zatrudniających przeszło 5 000 000 pracowników

Stanowisko Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej wobec projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy skuteczności egzekucji świadczeń alimentacyjnych

I.    Ocena ogólna

        Projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ma na celu zapewnienie skutecznej egzekucji świadczeń alimentacyjnych. O ile sama intencja projektodawcy jest słuszna, o tyle propozycje rozwiązań ujęte w nowelizacji są skrajnie bezmyślne. Pomysł karania pracodawców za zatrudnianie dłużników alimentacyjnych i nałożenia na ich obowiązku spłaty zaległości alimentacyjnych pracowników, uznajemy za kuriozalny i podważający podstawy demokratycznego państwa prawa. Stanowczo sprzeciwiamy się wszelkim próbom przerzucania na pracodawców odpowiedzialności za zobowiązania alimentacyjne pracowników. Nie zgadzamy się na to, aby problem egzekucji zaległości alimentacyjnych był rozwiązywany kosztem przedsiębiorców.

II.    Uwagi szczegółowe

1.    Zgodnie z projektem pracodawca, który zatrudnia „na czarno” lub na podstawie umowy cywilnoprawnej zamiast umowy o pracę, osobę figurującą w Krajowym Rejestrze Zadłużonych, z powodu uchylania się od wykonania obowiązku alimentacyjnego, będzie ponosił solidarną odpowiedzialność za zobowiązania alimentacyjne do wysokości ich rocznej kwoty. Podobna sankcja ma obowiązywać także w sytuacji, gdy pracodawca wypłacałby dłużnikowi alimentacyjnemu wynagrodzenie wyższe niż wynikające z zawartej umowy o pracę, bez dokonania potrąceń na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych. Tego rodzaju zmiany przewiduje dodawany do Kodeksu pracy art. 94 13. Zwracamy jednak uwagę na to, że proponowane rozwiązanie jest sprzeczne z systemem prawnym, w którym rozróżnia się podstawy odpowiedzialności z różnych tytułów i nie dokonuje ich łączenia. Pracodawca z tytułu zatrudniania może ponosić odpowiedzialność jedynie za łamanie prawa pracy. Tymczasem na gruncie projektowanej ustawy stawałby się współdłużnikiem cywilnym.

Należy również przypomnieć o tym, że alimenty mają charakter osobisty i nieprzenoszalny, z tego względu możliwość egzekwowania ich od pracodawców budzi uzasadnione wątpliwości. Co więcej, projektowane rozwiązanie może prowadzić do nadużyć, polegających na sztucznym zawyżaniu świadczeń alimentacyjnych. Tymczasem pracodawca, jako osoba będąca poza stosunkiem alimentacyjnym, nie ma żadnej możliwości kwestionowania wysokości zasądzonych alimentów.

2.    Negatywnie oceniamy także zaproponowane w projekcie zmiany dotyczące Kodeksu postępowania cywilnego (art. 886 § 1 k.p.c.). Przewidują one sankcje dla pracodawcy, który nie dopełnił obowiązków związanych z zajęciem wynagrodzenia dłużnika przez komornika sądowego (np. nie udzielił komornikowi odpowiedzi na temat dłużnika alimentacyjnego, nie przekazał zajętego wynagrodzenia bezpośrednio do komornika, dokonał potrącenia zajętego wynagrodzenia w zbyt niskiej wysokości, nie zawarł odpowiedniej informacji o zajęciu wynagrodzenia w wystawionym świadectwie pracy). Zgodnie z projektowanymi przepisami wysokość kary grzywny wynosiłaby wartość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w kwartale poprzedzającym. W porównaniu do obowiązujących przepisów zostałaby zatem podwyższona z obecnych 2 000 zł do  4 622,84 zł1  (tyle wyniosło przeciętne wynagrodzenie w poprzednim kwartale br.).

Natomiast w przypadku uchylania się przez pracodawcę od wykonania ciążących na nim obowiązków wysokość grzywny byłaby zależna od uznania komornika sądowego, a jej maksymalna wysokość wyniosłaby pięciokrotność przeciętnego wynagrodzenia. Zaostrzanie sankcji i podwyższanie kar za niedopełnienie obowiązków mających głównie charakter informacyjny, uważamy za sprzeczne z wprowadzoną niedawno Konstytucją Biznesu oraz ideą deregulacji i znoszenia barier administracyjnych po stronie przedsiębiorców.

3.    Z uwagi na powyższe, jednoznacznie krytycznie oceniamy projekt przedmiotowej ustawy. Naszym zdaniem efekt zaproponowanych zmian będzie niestety taki, że pracodawcy z obawy przed grożącymi im sankcjami w ogóle nie będą chcieli zatrudniać dłużników alimentacyjnych. Co w  obecnej sytuacji na rynku pracy i przy rekordowo niskim poziomie bezrobocia dodatkowo zmniejszy zasób podaży pracy. W konsekwencji osobom takim będzie jeszcze trudniej znaleźć zatrudnienie, co z pewnością nie poprawi efektywności egzekucji świadczeń alimentacyjnych. Tym samym cel projektowanej ustawy nie zostanie osiągnięty.

1 Komunikat Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 11 maja 2018 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w pierwszym kwartale 2018 r.