Gospodarka, siła, wizja
Zaufało nam 19 000 firm zatrudniających przeszło 5 000 000 pracowników

Prof. Paweł Wojciechowski w Interia Biznes: Obecna w Polskim Ładzie koncepcja systemu podatkowo-składkowego nie tylko go nie upraszcza, ale wręcz komplikuje.

– Przedstawiona reforma jest w dużej mierze ukierunkowana na emerytów, tymczasem koncepcja jednolitej daniny, którą przygotowałem w 2016, była ukierunkowana na rzecz rynku pracy, czyli na osoby pracujące – ocenia w Interia Biznes prof. Paweł Wojciehcowski Wiceprezydent i główny ekonomista Pracodawców RP.

– Koncepcja jednolitej daniny miała na celu redukcję arbitrażu, wzrost progresji, ale co najważniejsze, radykalne uproszczenie systemu podatkowo-składkowego, a jednocześnie była neutralna fiskalnie - mówi Wojciechowski.

– W tamtej koncepcji następowało obniżenie całego klina podatkowego o 4 pkt proc., co było również z korzyścią dla spółek zatrudniających pracowników, a w tej koncepcji tego nie ma, bo korzyść odczuwają wyłącznie pracownicy – tłumaczy.

– W jednolitej daninie były tylko dwie stawki podatkowe, jeden próg oraz kwota wolna i załatwiało to całą progresję podatkową. Wówczas stawka podatkowa dla działalności gospodarczej miała wynieść 25 proc., a dziś wzrośnie do 32 proc. – dodaje Wojciechowski.

– Ja to nazywam "2xU", czyli ulgi i uszczelnianie zamiast ujednolicenia i uproszczenia – podsumowuje obecną reformę Wiceprezydent Pracodawców RP.

Artykuł jest dostępny tutaj.