Gospodarka, siła, wizja
Zaufało nam 19 000 firm zatrudniających przeszło 5 000 000 pracowników

Pracodawcy nie przebierają w słowach. "Propozycje ministerstwa skrajnie bezmyślne"

TVN24 BiŚ: Resort pracy chce zaostrzyć sankcje przeciwko firmom, które na czarno zatrudniają dłużników alimentacyjnych lub część pensji wypłacają im pod stołem. Pracodawcy RP krytykują projekt. Ich zdaniem intencja zmiany przepisów jest słuszna, ale zaproponowane rozwiązania – "skrajnie bezmyślne".

Zaprojektowane przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przepisy, które w założeniu mają być batem na dłużników alimentacyjnych, nie podobają się kolejnym środowiskom. W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o tym, że zastrzeżenia do zaprojektowanych rozwiązań mają inspektorzy pracy.

Propozycja resortu dokłada inspektorom kolejne zadania, za którymi nie idą pieniądze na nowe etaty i podwyżki, co drażni kontrolerów - to powtórka z przepisów wprowadzających ograniczenie handlu w niedziele, które również nałożyło obowiązki na inspektorów, a nie przewidziało dodatkowych funduszy na kadrowe wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy.

Pracodawcy będą musieli się też liczyć z karami za brak współpracy z komornikami. Obowiązujące przepisy pozwalają na takie firmy nałożyć góra dwa tysiące złotych grzywny. Resort pracy chce uzależnić wysokość grzywny od wartości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej - dziś to 4 622,84 złotych.

"Pomysł karania pracodawców za zatrudnianie dłużników alimentacyjnych i nałożenia na ich obowiązku spłaty zaległości alimentacyjnych pracowników, uznajemy za kuriozalny i podważający podstawy demokratycznego państwa prawa" – czytamy w stanowisku Pracodawców RP.

Artykuł jest dostępny tutaj.