Gospodarka, siła, wizja
Zaufało nam 19 000 firm zatrudniających przeszło 5 000 000 pracowników

Pracodawcy dokładają do Wojsk Obrony Terytorialnej?

- Niedopuszczalne jest, aby pracodawca finansował obsługę WOT, czekając na zwrot środków aż trzy lata i nie uzyskał z tego tytułu świadczeń za zwłokę – mówi Katarzyna Siemienkiewicz, ekspert ds. prawa pracy Pracodawców RP.


Pracownicy, którzy służą w Wojskach Obrony Terytorialnej, są sporym obciążeniem dla pracodawców. Muszą oni nie tylko tolerować ich nieobecność w miejscu pracy, ale i wypłacać im wynagrodzenie. I nie są w stanie uzyskać rekompensat. – Po kilka lat czekają na pieniądze, bo wojsko odmawia wypłat, dopóki żołnierz jest w służbie czynnej – pisze portal Prawo.pl.

- Co z tego, że pracodawca ma zgodnie z określonym trybem złożyć wniosek o zwrot kosztów, jak nie wiadomo, co się z tym wnioskiem potem dzieje i ile dni na jego rozpoznanie ma szef wojewódzkiego sztabu wojskowego. Nie wiadomo też, jaka jest droga odwoławcza od jego decyzji i w jakim trybie – mówi Siemienkiewicz. – Termin wypłaty rekompensat powinien być jasno kreślony, chociażby ze względu na możliwość dochodzenia odsetek – dodaje.

- Organy powinny być zobowiązane do rozpoznania wniosków pracodawców, bo to one mają wiedzę o tym, czy dany żołnierz-pracownik nadal pozostaje w służbie czynnej, czy może już przeszedł do rezerwy – przekonuje ekspert ds. prawa pracy Pracodawców RP.