Gospodarka, siła, wizja
Zaufało nam 19 000 firm zatrudniających przeszło 5 000 000 pracowników

„Lex Uber" ma uporządkować zasady przewożenia osób, ale będą kłopoty z wdrożeniem przepisów

Ustawa nazywana „Lex Uber”, która wchodzi w życie 1 stycznia, ma uporządkować zasady przewozu osób, nadając jednakowe prawa taksówkarzom i przewoźnikom korzystającym z aplikacji. Niestety wdrożeniu nowych przepisów będzie towarzyszył bałagan. – Kłania się tak zwana Polska resortowa – czyli jeden resort wydaje akt,  a drugi nic o tym nie wie – komentuje dla „Polska Times” Arkadiusz Pączka, zastępca dyrektora generalnego Pracodawców RP.

– Każdy tydzień opóźnienia ze strony ministerstw to mniej czasu na dostosowanie się wszystkich graczy na rynku do nowych przepisów – podkreśla.

Gdzie leży problem? Po pierwsze w rozporządzeniach, które są w gestii ministra infrastruktury, związanych m.in. z dopuszczeniem pojazdu do ruchu, w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach. Co z tego, że nowa ustawa wprowadza zmiany, kiedy nadal obowiązują przepisy, w myśl których taksometr jest wymaganym elementem wyposażenia taksówki? Choć ustawa przewiduje możliwość rozliczenia opłat za pomocą aplikacji mobilnej, taksometr wydawałby się niepotrzebny. Tu jednak znów wracamy do przepisów, które nie zostały zrewidowane – nie można zarejestrować samochodu na taksówkę i otrzymać licencji, jeśli nie posiada on taksometru.

Ponadto nadal nie wiadomo, jak miałyby wyglądać licencje. Na to rozporządzenie czekają samorządy, bo to one będą wydawać te dokumenty. – Mamy kontakty z administracją samorządową i widzimy, że brakuje ludzi do obróbki wniosków, które z pewnością wpłyną. Samorządy zostaną wręcz zarzucone wnioskami o uzyskanie licencji i odpisu licencji – ostrzega Arkadiusz Pączka.

– Teraz będziemy pędzić, administracja będzie wypuszczała kolejne rozporządzenia, żeby zdążyć przed 1 stycznia. Tak być nie powinno. Być może konieczne jest przyjęcie stosownego vacatio legis dla wdrożenia tej ustawy i przyjąć te rozporządzenia tak, aby były one kompatybilne z założeniami do tej ustawy, która dotyczy szeroko rozumianego rynku przewozu osób – mówi.

Artykuł jest dostępny tutaj.