Gospodarka, siła, wizja
Zaufało nam 19 000 firm zatrudniających przeszło 5 000 000 pracowników

Największym wyzwaniem jest obecnie problem utrzymania płynności finansowej

W dobie pandemii przedsiębiorstwa stanęły przed koniecznością wdrożenia daleko idących zmian, m.in. przejścia na pracę zdalną, czy zredefiniowania swoich strategii - pisze 'Rzeczpospolita'. Zdaniem prof. Pawła Wojciechowskiego, Wiceprezydenta i głównego ekonomisty Pracodawców RP, największym wyzwaniem, z którym mierzą się firmy po pandemii, jest także spadek zaufania do państwa oraz niepewność. 

– Zjawiska te nie są łatwo mierzalne, ale możemy sądzić po symptomach takich jak: bardzo niska stopa inwestycji, niedostatek inwestycji prywatnych czy analiza płynności, z której wynika, że mimo iż trzy czwarte mniejszych firm ma odłożone środki pieniężne, po które może sięgnąć w razie potrzeby, to wskazują, że największym wyzwaniem jest obecnie problem utrzymania płynności finansowejmówi 'Rz' nasz ekspert.

Jego zdaniem firmy obawiają się, że ciężar wychodzenia z zadłużenia publicznego zostanie przerzucony na przedsiębiorstwa.

– Niewątpliwie firmy powinny budować strategie ukierunkowane na wzrost odporności na szoki pandemiczne, ale też nie powinny wpadać w nadmierną panikę, ponieważ rządy nauczyły się lepiej dostosowywać swoje inne instrumenty do walki z zagrożeniami zdrowotnymi oraz pakiety wsparcia na wypadek okresowych i/lub branżowych ograniczeń prowadzenia działalności gospodarczej. Konkurencyjność polskiej gospodarki nadal opiera się przede wszystkim na niskich kosztach pracy. Przy utrzymującej się wysokiej bierności zawodowej Polaków, niskim wieku emerytalnym, nieskutecznej polityce demograficznej i braku tzw. inteligentnej polityki migracyjnej najważniejszym sposobem wypełnienia rosnącej luki na rynku pracy może okazać się unowocześnienie produkcji poprzez rozwój technologiczny, robotyzację i automatyzację – dodaje prof. Wojciechowski.