Gospodarka, siła, wizja
Zaufało nam 19 000 firm zatrudniających przeszło 5 000 000 pracowników

Dr Sławomir Dudek w „Rzeczpospolitej”: W skali roku można spodziewać się spadku we wszystkich kategoriach podatkowych

– Wygląda na to, że kwietniowe tąpnięcie w podatkach PIT i CIT wynikało z przesunięcia terminów rocznych rozliczeń. Jednak nie zmienia to faktu, że w skali roku można spodziewać się spadku we wszystkich kategoriach podatkowych: największego w CIT i VAT – analizuje w „Rzeczpospolitej” dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Pracodawców RP. 

Dochody z VAT w maju odzwierciedlały sytuację gospodarczą z kwietnia, czyli pełnego lockdownu, i tu można mówić o prawdziwym załamaniu (spadek o 33 proc.). Ale w czerwcu powinno być już lepiej.

CIT to podatek od zysków przedsiębiorstwa, a nikt nie ma wątpliwości, że w tym roku wyniki finansowe w tym sektorze będą fatalne. W przypadku PIT wiele zależy od sytuacji na rynku pracy – czy uda się uniknąć jesiennej fali zwolnień i skoku bezrobocia.

VAT i akcyza to podatki zależne od wydatków konsumpcyjnych Polaków. – VAT to największa pozycja budżetowa, ponad 40 proc. wszystkich dochodów budżetu państwa. Zakładając, że konsumpcja Polaków nie wróci szybko do poziomu sprzed pandemii, straty pod względem kwot nominalnych będą największe – zaznacza Dudek.

Artykuł jest dostępny tutaj.