Będą zmiany w sieci szpitali

„Dziennik Gazeta Prawna”: Pierwsze oceny działania sieci szpitali i plany jej modyfikacji, przyszłość NFZ, wpływ stanu zdrowia społeczeństw na gospodarkę, rosnące koszty opieki zdrowotnej, organizacja świadczeń zdrowotnych, rozwój prywatnej opieki i wizja kształtu całego systemu ochrony zdrowia w Polsce – to niektóre z zagadnień wielowątkowej dyskusji decydentów i ekspertów, którzy spotkali się podczas trzeciego już Kongresu Wyzwań Zdrowotnych

Jak przekonywali przedstawiciele ministerstwa – resort zdrowia pracuje nad rozwiązaniami służącymi poprawie funkcjonowania sieci szpitali, chodzi m.in. o pracę szpitalnych oddziałów ratunkowych (SOR) i nocnej pomocy medycznej. Pierwsze wnioski zostaną wyciągnięte po zakończeniu analiz, czyli najwcześniej po pierwszym kwartale lub po pierwszym pełnym półrocznym okresie ryczałtowym, czyli w drugim półroczu. Zmiany mają służyć m.in. rozładowaniu kolejek pacjentów w szpitalnych oddziałach ratunkowych. Według wstępnych danych liczba pacjentów w SOR-ach spadła o 10 proc., ministerstwo przyznaje jednak, że nie wszystkie założenia się sprawdziły.

Na kongresie rozmawiano także o wpływie stanu zdrowia Polaków na gospodarkę. Zdaniem p.o. prezesa NFZ Andrzeja Jacyny konieczna jest ściślejsza współpraca między NFZ, który przeznacza pieniądze na leczenie, a ZUS wypłacającym chorobowe i renty. – Wyższe nakłady na leczenie z NFZ oznaczają mniejsze wydatki ZUS – mówił prezes Jacyna. Jego zdaniem podział wydatków na choroby do dwu instytucji prowadzi do marnowania środków finansowych. Jak podkreślał, przede wszystkim powinno się połączyć działalność związaną z rehabilitacją oraz leczeniem uzdrowiskowym, na które pacjenci są wysyłani przez obie instytucje.

O tym, że inwestowanie w zdrowie opłaca się gospodarce, przekonywał również Andrzej Mądrala, przedstawiciel Pracodawców RP. Jego zdaniem pracodawcy rozumieją to bardzo dobrze – co widać m.in. po nakładach na zdrowie, które zwiększają się o wiele szybciej po stronie pracodawców niż po stronie państwa. – Mamy rynek pracowników, więc firmom zależy na tym, żeby dbać o ich zdrowie fizyczne i psychiczne – tłumaczył Andrzej Mądrala.