Gospodarka, siła, wizja
Zaufało nam 19 000 firm zatrudniających przeszło 5 000 000 pracowników

Polski Ład a służba zdrowia: wydatki mają wzrosnąć do 7 proc. PKB

O minimalnej płacy zasadniczej, wzroście wydatków na służbę zdrowia i innych propozycjach Polskiego Ładu dotyczących zdrowia rozmawiano w programie „Debata” w TVP Info. W programie wystąpili m.in. Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia i Andrzej Mądrala, wiceprezydent Pracodawców RP.

W programie przypomniano zapowiedzi rządu, że w ciągu najbliższych 6 lat zwiększone zostaną wydatki na zdrowie. W 2023 roku mają wynieść 6 proc. PKB. A w 2027 roku – 7 proc. PKB. Nowe środki mają zostać przeznaczone na cyfryzację, kadry medyczne, nowe terapie i zwiększenie wynagrodzeń. Te propozycje komentowali - Michał Sutkowski, prezes warszawskiego Kolegium Lekarzy Rodzinnych, Artur Zaczyński, zastępca dyr. ds. medycznych Szpitala MSWiA w Warszawie i Andrzej Mądrala, wiceprezydent Pracodawców RP.

- Polskiej służbie zdrowia potrzeba dodatkowych środków. W 2027 roku będzie to 7 proc. PKB. Naprawdę wielkie środki. Ale żeby były wykorzystane w sposób racjonalny, chcemy je obudować odpowiednimi ustawami, np. ustawą o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwie pacjenta. Chcemy także mobilizować finansowo szpitale, aby podnosiły jakość swoich usług przez dodatkowe środki finansowe – mówił w programie Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia.

Andrzej Mądrala zaznaczył na wstępie, że przez 17 lat działania społecznego w Pracodawcach RP cały czas podkreśla, że jakość w służbie zdrowia jest bardzo ważna, ale tak naprawdę hasło „zdrowie jest najważniejsze” mówi o wszystkim. - Dzisiaj w szpitalach powiatowych aż 83 proc. wszystkich kosztów to wynagrodzenia personelu medycznego. Dlatego też przy każdej okazji pytam pana ministra zdrowia, żeby tych pieniędzy było więcej. Bo wierzę w moich kolegów dyrektorów, uspokajam koleżanki i kolegów lekarzy – zaznaczał Mądrala.

W dalszej części rozmawiano m.in. o wynagrodzeniach. - Chcemy nie tylko zwiększyć ilość rezydentur, ale także liczbę studentów, których można kształcić. Bo nowych kadr bardzo nam potrzeba. Ustawa o najmniejszym wynagrodzeniu, będzie zachęcała do zawodu również pielęgniarki – podkreślał Kraska.

Podał, że minimalna płaca zasadnicza np. salowej ma wynieść 3049 zł, pielęgniarka ze średnim wykształceniem ma zarabiać 3700 zł, lekarz stażysta ponad 4000 zł, a lekarz rezydent 5400 zł.

- Nie wszyscy są zadowoleni z tych przeliczników. Zdaniem naszych koleżanek i kolegów są one zbyt niskie. Znam już odpowiedź wiceministra Macieja Miłkowskiego, że dzisiaj nie stać nas to, żeby kolejne miliardy przeznaczyć, aby zmierzyć z dodatkami. Najlepsi specjaliści ten limit współczynnika pracy powinni mieć wyższy o 30 proc., a np. panie pielęgniarki o 20 proc. I tak dalej – podsumował Andrzej Mądrala.