Gospodarka, siła, wizja
Zaufało nam 19 000 firm zatrudniających przeszło 5 000 000 pracowników

Parlament Europejski odrzucił dziś niekorzystne dla polskich przewoźników zmiany w prawie

W Parlamencie Europejskim zatriumfował dziś wolny rynek – co jest także zasługą Pracodawców RP. Od samego początku, gdy tylko na poziomie UE pojawiły się pomysły niekorzystne dla przewoźników drogowych z Polski i innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, przedstawiciele Pracodawców RP sprzeciwiali się ich wejściu w życie. Aktywnie działali zarówno na forum Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego, jak i w samym Parlamencie Europejskim.<

Autorem odrzuconych dziś projektów (tzw. pakietu mobilności) jest Komisja Europejska, która chciała objąć kierowców przepisami dot. delegowania pracowników oraz płacy minimalnej. To zdecydowanie podniosłoby koszty przewozów świadczone przez firmy z naszej części Europy. Tym samym stałyby się one mniej konkurencyjne względem przewoźników ze „starej UE”. Warto dodać, że Polska ma jedną z największych flot transportowych w Unii Europejskiej, a polscy przewoźnicy zainwestowali w ostatnich latach gigantyczne kwoty w jej modernizację. Te pieniądze mogliby teraz po prostu stracić, tracąc przyszłe zlecenia i kontrakty.

W podjęciu korzystnych dla naszych przewoźników decyzji pomogły z pewnością dzisiejsze protesty kierowców w Brukseli, w tym przedstawicieli Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, które jest członkiem Pracodawców RP. Zdaniem ZMPD „pakiet mobilności” miał określać nowy kształt europejskiej polityki transportowej na kolejne dekady, tymczasem od początku stanowił próbę sił między środowiskami opowiadającymi się za wolnym i liberalnym transportem, a zwolennikami protekcjonizmu gospodarczego i ochrony krajowych rynków. Dzisiejsza decyzja PE to wygrana bitwa, ale nie wojna. Komisja Europejska z pewnością będzie ponownie próbować zmienić przepisy transportowe. Prezes ZMPD, Jan Buczek, ocenia jednak, że nie stanie się to szybko. - Można przewidywać, że coraz bliższy koniec obecnej kadencji Europarlamentu spowoduje, że coraz bardziej realne staje się, że do sfinalizowania prac nad Pakietem Mobilności dojdzie już w nowym składzie -  mówi.