Gospodarka, siła, wizja
Zaufało nam 19 000 firm zatrudniających przeszło 5 000 000 pracowników

Klimat inwestycyjny dźwignią konkurencyjności polskiej gospodarki

Tylko spoglądając z perspektywy trzech elementów - polityki przemysłowej, polityki eksportowej i klimatu inwestycyjnego - będziemy mogli powiedzieć czy polskie przedsiębiorstwa są konkurencyjne i czy polska gospodarka jest konkurencyjna na globalnych rynkach - skomentował projekt Polityka eksportowa Polski prof. Paweł Wojciechowski, Wiceprezydent Pracodawców RP.

Podczas spotkania z wicepremierem Jarosławem Gowinem i Podsekretarzem Stanu Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii, Robertem Tomankiem, przedstawiono projekt Polityki eksportowej Polski. W debacie dotyczącej oczekiwań wobec rządowych planów uczestniczyli przedstawiciele różnych izb gospodarczych.

Deklarację pana premiera Gowina - “nic o was bez was”- traktujemy bardzo poważnie i bardzo nas ona cieszy, tym bardziej, że często dialog jest w niektórych sprawach pozorowany - zaznaczył prof. Paweł Wojciechowski, Wiceprezydent I Główny Ekonomista Pracodawców RP. - Jestem generalnie zachwycony tym, co zostało przedstawione, również synergią między polityką przemysłową i polityką eksportową - dodał.

Wiceprezydent Pracodawców RP zwrócił uwagę na segmentowanie firm i realną obserwację ich potrzeb. - Zupełnie czym innym jest promocja MŚP, a czym innym promocja dużych przedsiębiorstw - mówił. Podkreślił, że w jego opinii każda spółka płacąca w Polsce podatki, nawet zagraniczna, jest polskim przedsiębiorcą.

Istotne jest by myśleć z perspektywy beneficjenta, a nie opiekunów klientów - mówił ekspert Pracodawców RP, odwołując się do momentu, gdy jako prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych przeprowadził ankietę wśród inwestorów zagranicznych na temat oceny wsparcia dla inwestorów. - Uważam że taka ankieta powinna być przeprowadzana cyklicznie, w szerokim środowisku: eksporterów, inwestorów zagranicznych w Polsce, polskich firm inwestujących za granicą. Jest to konstruktywny punkt odniesienia - wskazał.

Profesor nawiązał też do słów premiera Gowina odnośnie konkurencyjności gospodarki na rynkach światowych. - Wielu ekonomistów jest zgodnych, że nie istnieje coś takiego jak konkurencyjność gospodarki, istnieje natomiast konkurencyjności przedsiębiorstw. To przedsiębiorstwa są lub nie są konkurencyjne. Konkurencyjność gospodarki jest zbiorem konkurencyjności wszystkich podmiotów, które działają w danej gospodarce czy są zarejestrowane i traktują ją jako swoją rezydencję - tłumaczył. - Kluczem jest myślenie o koncepcji dobra globalnego czy usługi globalnej. Nie dajmy się łudzić tym, że nagle skrócimy łańcuchy dostaw i będziemy tylko eksportować np. w Unii Europejskiej, zapominając o całym świecie. Nasze dobra muszą być globalne - podkreślał.

Główny ekonomista Pracodawców RP poruszył również temat klimatu inwestycyjnego, który ma dużo większe znaczenie niż jakiekolwiek instrumenty wsparcia, proponowane w ramach polityki przemysłowej czy eksportowej. Zaproponował by na przyszłość włączyć tę kwestię do debaty na temat konkurencyjności przedsiębiorstw na rynkach globalnych. - To klimat inwestycyjny decyduje, czy przedsiębiorstwa będą inwestować w technologię, innowacyjną gospodarkę oraz czy będą chciały dalej eksportować. Jego zdaniem w Polsce klimat inwestycyjny jest obecnie słaby. - Mamy bardzo niski poziom inwestycji prywatnych - zauważył.

Wspominając zapowiedź Polskiego Ładu, profesor zaznaczył jak ważne jest, aby proces włączający polskie przedsiębiorstwa do tej debaty zogniskował się wokół trzech wspomnianych elementów: polityki przemysłowej, polityki eksportowej i klimatu inwestycyjnego. - Tylko spoglądając z perspektywy tych trzech elementów, a zwłaszcza klimatu inwestycyjnego, będziemy mogli powiedzieć czy polskie przedsiębiorstwa są konkurencyjne i czy polska gospodarka jest konkurencyjna na globalnych rynkach - podsumował Wiceprezydent Pracodawców RP.