Gospodarka, siła, wizja
Zaufało nam 19 000 firm zatrudniających przeszło 5 000 000 pracowników

Ustawa odszkodowawcza została przyjęta przez Senat – to szansa na przetrwanie przemysłu spotkań i wydarzeń

Projekt ustawy odszkodowawczej to forma „ugody” ze Skarbem Państwa, która przede wszystkim da przedsiębiorcom szansę na utrzymanie działalności. - W przypadku przedsiębiorstw, które nie mogły liczyć na dotychczasowe pakiety pomocowe, mechanizm odszkodowawczy jest de facto jedyną szybką drogą odzyskania części utraconych środków - podkreśla Olga Krzemińska-Zasadzka, Prezes Zarządu Stowarzyszenia Organizatorów Incentive Travel, członek-założyciel Rady Przemysłu Spotkań i Wydarzeń.

Ustawa zmniejszy także potencjalne koszty dla państwa, związane z masowo składanymi pozwami, a także zapobiegnie „zatkaniu się” sądów.

Organizacje z branży spotkań i wydarzeń zrzeszone w Radzie Przemysłu Spotkań i Wydarzeń, która działa przy Pracodawcach RP, były zaangażowane w prace nad projektem.

Ponieważ ustawę odszkodowawczą przygotował i zaproponował Senat, kluczowa będzie decyzja większości sejmowej, która stanowi zaplecze polityczne Rady Ministrów. - Liczymy na to, Sejm pochyli się nad senacką propozycją i nie zostanie ona potraktowana jako inicjatywa polityczna. Projekt ustawy powstał w efekcie dialogu z przedsiębiorcami i stanowi odpowiedź na zgłaszane przez nich postulaty - mówi Piotr Wołejko, ekspert Pracodawców RP ds. społeczno-gospodarczych.


Co zawiera projekt?

Projekt zawarty w druku 307 polega na utworzeniu instrumentarium prawnego, wzorowanego na ustawie z dnia 22 listopada 2002 r. o wyrównywaniu strat majątkowych, wynikających z ograniczenia wolności i praw człowieka i obywatela w czasie stanu nadzwyczajnego. Projekt bazuje na mechanizmie przewidzianym w prawodawstwie polskim i zgodnym z prawem unijnym.

- Z ustawy mogliby skorzystać przedsiębiorcy poszkodowani w następstwie ograniczenia wolności i praw człowieka i obywatela w czasie stanu epidemii, w związku z zakażeniami wirusem COVID-19. Ustawa przewiduje administracyjną, pozasądową i szybszą od sądowej drogę wyliczania szkody i odszkodowania w oparciu o decyzje wojewodów - wyjaśnia Olga Krzemińska-Zasadzka.

Warto jednak pamiętać, że szkoda ta byłaby pomniejszona o równowartość pomocy udzielonej poszkodowanemu. Jeśli więc pomoc otrzymana przez dany podmiot była skuteczna, to nie wystąpi przesłanka do odszkodowania.


W wyniku rozmów i porozumienia z przedsiębiorcami, ustalono ugodowe dla Skarbu Państwa i przedsiębiorców rozwiązania:

Po pierwsze: poprawki ograniczają zakres odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa na podstawie procedowanej ustawy, tylko do przedsiębiorców, ponieważ to ta grupa podmiotów została najbardziej dotknięta ekonomicznie wprowadzanymi przez rząd ograniczeniami, nakazami i zakazami.

Po drugie: odszkodowanie zostanie ograniczone do 70 proc. poniesionej szkody majątkowej pomniejszonej o równowartość bezzwrotnej pomocy udzielonej przedsiębiorcy na podstawie przepisów przyjętych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa COVID-19. Przedsiębiorca będzie mógł wybrać, czy woli uzyskać takie odszkodowanie, dochodzone w prostszym i szybszym trybie administracyjnym, czy też dochodzić odszkodowania rekompensującego całość szkody przed sądem powszechnym, na podstawie przepisów Kodeksu Cywilnego.

Po trzecie: odszkodowanie to 70 proc. całej szkody w rozumieniu cywilistycznym, czyli obejmującej zarówno poniesione przez przedsiębiorców straty, jak i nieuzyskane korzyści, jeżeli pozostają w związku z wprowadzanymi przez rząd w następstwie pandemii ograniczeniami, nakazami i zakazami dotyczącymi działalności gospodarczej. Przypomnijmy, że projekt w pierwotnym brzmieniu dotyczył tylko poniesionej straty, bez nieuzyskanych w wyniku pandemii korzyści.


Dlaczego ustawa jest tak ważna?

Wielu przedsiębiorców, których działalność zablokowano z powodu pandemii i ograniczeń z nią związanych, zostało pominiętych w rozwiązaniach pomocowych w 2020 i 2021 roku. Do wielu przedsiębiorców pomoc nie dotarła albo była niewystarczająca.

Przykładów jest wiele:

  • JDG – jednoosobowe działalności gospodarcze;
  • spółki m.in. jawne, komandytowe, cywilne niezatrudniające pracowników;
  • pominięte PKD w pomocach – z łańcucha dostaw przemysłu spotkań i wydarzeń (np. usługi IT dla hotelarstwa, tłumacze konferencyjni, usługi spedycyjne tylko dla branży targowej i inne);
  • firmy, które miały źle dobrane PKD przed pandemią (bo wcześniej nie było to ważne i potrzebne przedsiębiorcy, służyło w zasadzie jedynie dla celów statystycznych);
  • firmy, które odnotowały największe spadki w 2020 roku i nie zostały objęte pomocą z tarczy finansowej 2.0 oraz ze względu na wprowadzone limity nie mogły ubiegać się o pokrycie 70 proc. kosztów stałych;
  • firmy założone w 2020 roku;
  • firmy, dla których otrzymana pomoc nie pokryła zdecydowanej większości strat.

- Senacki projekt ustawy odszkodowawczej nie ma barw partyjnych, nie jest polityczny, jest natomiast niezwykle potrzebny, aby przedsiębiorcy mieli możliwość sięgnięcia po jasną i prostą procedurę odszkodowawczą, jeśli uznają to za wskazane - podsumowuje Piotr Wołejko.