Jeśli nie będzie vacatio legis ustawy likwidującej limit składek, przez polskie firmy przetoczy się fala zwolnień

W wielu polskich firmach zatrudniających wysoko opłacanych specjalistów działy personalne są w stanie podwyższonej gotowości. Jeśli okaże się, że ustawa znosząca limit składek ZUS wchodzi w życie od stycznia – firmy w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin zaczną rozwiązywać umowy z pracownikami.

W wielu polskich firmach zatrudniających wysoko opłacanych specjalistów działy personalne są w stanie podwyższonej gotowości. Jeśli okaże się, że ustawa znosząca limit składek ZUS wchodzi w życie od stycznia – firmy w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin zaczną rozwiązywać umowy z pracownikami.

Przedsiębiorstwa policzyły bowiem, ile będzie je kosztować nagłe i nieoczekiwane wprowadzenie w życie przepisów znoszących limit składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe. Budżety zostały już jednak dawno zaplanowane i biorąc pod uwagę nierzadko międzynarodowy charakter ich działalności nie ma możliwości ich zmiany na tak późnym etapie.

– Zaplanowane kwoty wydatków muszą się zgadzać. Okazuje się, że wstrzymanie planowanych podwyżek w wielu firmach nie wystarczy do tego, by utrzymać fundusz wynagrodzeń na planowanym poziomie. To wymusza podjęcie drastycznych kroków. Zwolnienie może być jedyną możliwością na zmieszczenie się w ustalonym budżecie na płace –
mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Pracodawców RP.

Oczywiście zwolnieni pracownicy będą nadal pracować w dotychczasowych firmach – przejdą jedynie na samozatrudnienie. Taki scenariusz jest opłacalny dla obu stron: pracownik otrzyma nie mniejsze pieniądze, a firma nie będzie musiała zwiększać płaconych składek i tym samym przekraczać budżetu.

Dlatego Pracodawcy RP apelują do parlamentarzystów oraz rządu o wprowadzenie poprawki do projektu nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która przesunęłaby termin wejścia w życie przepisów znoszących limit składek emerytalno-rentowych na początek 2019 roku. Tylko szybka reakcja może zapobiec zupełnie niepotrzebnej fali grudniowych zwolnień w firmach.


Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej